Autor Wiadomość
rotting
PostWysłany: Wto 19:08, 05 Lip 2005    Temat postu:

Vreyth napisał:
o gustach się nie dyskutuje, gusta się ma.


Dobrze powiedziane, aczkolwiek mam na to inne zdanie:
O gustach jak najbardziej się dyskutuje. Wszak po to są fora tematyczne, zarówno muzyczne, filmowe, ogolnotematyczne. To, że każdy z nas ma inny gust, nie skreśla, byśmy o tym dyskutowali - co się komu podoba, dlaczego, co ceni w tej muzyce, jak to odbiera.

Ale Yth dobrze mówi - Słuchajcie Anaal Nathrakh \m/!!! Wink
Lilith
PostWysłany: Wto 16:23, 05 Lip 2005    Temat postu:

Vreyth napisał:
o gustach się nie dyskutuje, gusta się ma.

Racja, racja, de gustibus non est disputandum Cool

Ja osobiście jestem uzależniona od Enyi. Polecam album "A Day Without Rain". Ostatnio odkryłam także utwór Missy Higgins "They Weren't There" - wspaniałe. Jak dla mnie. Oprócz takich 'wyciszających' melodii, lubię posłuchać Republiki, Queen, stara Budka Suflera też nie jest zła (mówię oczywiście o starszych piosenkach, a nie o tym czymś komercyjnym, co ostatnio nagrywają), rock lat 80'tych także. A teraz coś, czym większość użytkowników tego forum sie najzwyczajniej w świecie brzydzi: lubię techno =P ale tylko na dyskotekach =P
Vreyth
PostWysłany: Wto 11:56, 05 Lip 2005    Temat postu:

Można się odchamić i posłuchać Anaal nathrakh, albo Sadistik Exekution. O.

o gustach się nie dyskutuje, gusta się ma.
Lilith
PostWysłany: Wto 2:38, 05 Lip 2005    Temat postu: Eeee....

Dżizys Krajst [w którego nie wierzę], same elementy tu widzę =P Słucha się wszystkiego, ale nie wszystko musi sie podobać. Coś musi wpaść w ucho i nie chcieć wyjść - to jest dobra muzyka. Bardziej szczegółowo - mi się nie chce. No i sie nie da, bo różne różności w ucho wpadają. Trochę śmietnik tam mam.
Ale zgadzam się z Vanillą. Można trochę się odchamic i posłuchac Vivaldiego. Lub Beethovena. O.
Vanilla
PostWysłany: Pon 17:54, 04 Lip 2005    Temat postu: rodzinka [?]

Jak na razie to bardzo rodzinnie. No weźcie się wyłamcie Cool

Vivaldi i Czajkowski rządzą Twisted Evil
rotting
PostWysłany: Nie 18:14, 03 Lip 2005    Temat postu:

W parze z tym 'czego słuchasz' nasuwa się w sumie jednocześnie pytanie: dlaczego akurat tego? Jak to się zaczęło?
Cóż.. Coby nie gmatwać tradycyjnie zaczne od siebie.
Pochmurne popołudnie, deszcz zacina jak cholera i rozmazuje sie na brudnych szybach. Wokoło pełno obcych głosów, jednoczesnie jakby dziwnie znajomych - toż to w końcu Słowacja. Zdycham na kanapie, kac po wczorajszej 'urodzinowej' imprezie powoli mija. Z poprzedniego dnia została mi płytka Kat - Bastard. 'Cóż posłuchamy...' I tak to się zaczęło.
A co lubie w tym czego słucham? Energie, pewny sposób uwolnienia się od codzienności, poprostu 'nowe życie' Twisted Evil
Caligari
PostWysłany: Nie 15:18, 03 Lip 2005    Temat postu:

Trudno tego pytania nie zadać przy rozmowie nasuwa się samo, to po nim często okreslamy daną osobę, ale to jednocześnie trzeba przyznać strasznie głupie pytanie Razz nie zwalajmy jednak winy na naszego drogiego admina, każdy z nas zadałby to pytanie na początek w końcu to nie jest forum dla ludzi którzy sie znają ale którzy mają się poznać i dla nich to pytanie jest przeznaczone, ale sami spójrzcie przecież my nie dyskutujemy nad odpowiedizami sticte na to pytanie ale nad jego sensem Wink
Wiedźma
PostWysłany: Nie 14:54, 03 Lip 2005    Temat postu:

ble ble ale pytania Razz i to an forum gdzie jak narazie wszyscy sie znają Razz Nie lubie pytania"czego sluchasz" i najczesciej odpowiadam"slucham poprostu dobrej muzyki" począwszy od calkowitego darcia ryja az po poezję spiewaną. power metal w duszy gra. heavy tez ale mniej. pozatym punk ska reggae grounge itp itd Razz Rolling Eyes
Vreyth
PostWysłany: Nie 13:37, 03 Lip 2005    Temat postu:

hohoho! Twisted Evil
czego słucham? Thrash Metal, Black Metal, Death Metal, Brutal Death Metal, Grind Metal, Grindcore, Gore, ostatnio mi się pierdoli i słucham znienawidzonego Reggae Cool
Nie przepadam za popem, hip hopem, trip hopem, techno, electro, goth metalem, power metalem, heavy metalem, speed metalem, grunge, punkiem, soulem, rapem, jazzem, bluesem, industrialem, ambientem, muzyką klasyczną i innymi pierdołami niewartymi słuchania Twisted Evil
Caligari
PostWysłany: Nie 12:23, 03 Lip 2005    Temat postu:

ano liczmy bo ograniczać się przecież nie będziemy Wink ja bym chciał takiego fana norweskiego popu spotkać Twisted Evil może bym przeżył Laughing
rotting
PostWysłany: Nie 10:24, 03 Lip 2005    Temat postu: Re: czego ja słucham?

Caligari napisał:
nie słucham za to black metalu bo lubię się droczyć i liczyć na ostrą wymianę zdań Wink



Zakładając to forum założyłem dużą dawke tolerancji, bo w końcu nie jest tak, że to co nieznane jest złe.
Faktycznie lubuje sie w black i death metalu, nie stronie jednak od ambientu, rocka progresywnego i tym podobnych gatunków muzycznych. Ciekawe dla mnie są też elementy jazzu wplecione w metal - tutaj nieodmiennie nasuwa mi się na myśl jedna tylko płyta Lux Occulta - The Mother and The Enemy. Idealne połączenie ambientowych wstawek, ostrych partii gitarowych i jazzu. Pięknie, trudno, nieszablonowo (zresztą oni zawsze słynęli z mieszanych stylów, zdecydowanie polecam!).
Oczywiście rodzimy Lux Occulta to tylko wierzchołek góry lodowej:
Cynic - Focus, Arcturus - The Sham Mirrors ect ect. Tyle odnośnie mojego gustu, który za sprawą coniektórych osób ulega 'rozwinięciu'.
Licze się też z tym, że zawitają tutaj fanatycy zupełnie innej muzyki, może w jakiś sposób zaintrygują do sięgnięcia jeszcze dalej poza obręby metalu/muzyki ciężkiej.. Zobaczymy. Wink
Caligari
PostWysłany: Nie 8:13, 03 Lip 2005    Temat postu: czego ja słucham?

To że admin jest fanem black metalu to jeszcze nic to że znam owego admina to już gorzej Very Happy czego ja właściwe słucham? cóż zawsze uważałm że jednoznaczna odpowiedz na takie pytanie jest na moją niekorzyść. bo powiem na ten przykład " ja słucham rocka" i co? zamykam się w kręgu rocka i nie słucham już jazzu- oczywiście moje podejście to tego tematu sponsoruje moja chęć do dobrego zrozumienia mojej osoby Laughing dlatego na postawione pytanie odpowiadam zazwyczaj że słucham tego o lubię a lubię niespodzianki i eksperymenty lubię kiedy muzyka istnieje bez słów, kiedy twórca ma fantazję i ogrom pomysłów kiedy jest oryginalny i zabawny, kiedy miesza, w końcu kiedy robi to co chce. czego więć właściwie słucham? twożywa sztucznego solo i w duecie, żartowisiów z gorillaz, miksujących jazz SKALPELem. słucham grzałek co nic nie udają i leniwych rytmów które mnie usypiaja. nie słucham za to black metalu bo lubię się droczyć i liczyć na ostrą wymianę zdań Wink
rotting
PostWysłany: Sob 11:21, 25 Cze 2005    Temat postu: Czego Ty właściwie słuchasz?

No właśnie, jak w temacie - czego słuchacie? Dlaczego lubicie ten rodzaj muzyki, a nie inny, śmiało, nie bać się ;p (to, że admin jest zwolennikiem black/death metalu jeszcze o niczym nie świadczy ;p )

Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group